Tłumaczenie wg Google'a

A po co?

- Żeby o sobie pamiętać oczywiście. I żeby ewentualnie móc się poznać. Niestety, nie pomoże to mojemu image, bo ci, którzy mnie znają lepiej, rozwieją złudzenia nowych znajomych, ale co tam…

Strona nie jest indeksowana, a jej adres dostaje się tym, co trzeba, czyli krewnym, przyjaciołom i znajomym, których interesuje spotkanie w doborowym gronie. Nie poleca się więc rozpowszechnianie go jak profilu na FaceBooku.


poniedziałek, 20 lutego 2012

Dzisiejsze "Słowo ratunkowe"

No dobrze, wczorajsze. Ale wczoraj chciałem opublikować, tylko, jak widać, nie wyszło. :-)
Do znalezienia w tym miejscu.
Za tydzień rozmowa z Julitą Wołoszyńską, którą pewnie wielu z Was zna i lubi. Zapraszam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz