Tłumaczenie wg Google'a

A po co?

- Żeby o sobie pamiętać oczywiście. I żeby ewentualnie móc się poznać. Niestety, nie pomoże to mojemu image, bo ci, którzy mnie znają lepiej, rozwieją złudzenia nowych znajomych, ale co tam…

Strona nie jest indeksowana, a jej adres dostaje się tym, co trzeba, czyli krewnym, przyjaciołom i znajomym, których interesuje spotkanie w doborowym gronie. Nie poleca się więc rozpowszechnianie go jak profilu na FaceBooku.


wtorek, 28 lutego 2012

Obiecana Julita

Padł mi net w niedzielę i tak zrobił się wtorek... :-)
Najnowsze "Słowo ratunkowe" z Julitą Wołoszyńską znajdziecie w tym miejscu.
Zapraszam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz