Taaa... Obiecałem dać posłuchać naszego organisty i dziewczyny, która animuje śpiew na Mszach niedzielnych.
No to
proszę.
No klimat inny nieco niż na Time Square, ale mnie i tak się podoba.
Pięć lat VoiceOvera dla iOS
-
Skoro już odzywam się co najwyżej od wielkiego dzwonu, to przynajmniej
niech to będzie super okazja. :-)
Panie i Panowie, oto dziś mija pięć lat od pokaz...
11 lat temu
Bardzo ładnie śpiewa ten organista. Pewnie stąd nazwa organ wokalny. Choć z drugiej strony ten organ brzmi jak kataryn.
OdpowiedzUsuńRobert - zdrów? Bywaj!
P.S. Jak znosi mrozy?
Ładne.
OdpowiedzUsuń...ale czy ona śpiewa tak na "zwykłych" mszach?
pozdrowienia z Antwerpii
Dorota
No więc po pierwsz mrozy znoszę dobrze, bo tu mrozów póki co nie mamy.
OdpowiedzUsuńPo drugie Lenie śpiewa na Mszach swoim własnym głosem, chociaż oczywiście inny repertuar. Nawet się stara ludziom pomagać i trochę ich animować, no ale to ciągle nie jest Time Square ani Koinonia Jan Chrzciciel. :) Niemniej ludzie jako tako śpiewają.
Co do organisty, to chyba sobie świadomie wybrał taką cokolwiek ascetyczną formę, bo na Mszach gra ci on z dużym wdziękiem. Nagranie jest zez płyty.
Dobra pora (kto w jakiej strefie czasowej - niech sobie aktualną wstawi). Uprzejmie donoszę, że mrozy u nas zjechały z -19'C do -7'C, za to oj zaczęło sypać. Zadymka ostra. Śnieg dosłownie pada poziomo! To skąd się bierze na ziemi, skoro powinien dolatywać do NY? Ciao.
OdpowiedzUsuńA bo może nie ma energii ten śnieg, żeby dolecieć. Zmęczony drogą., czy co? U nas powyżej zera, żeby nie było wątpliwości.
OdpowiedzUsuń