Tłumaczenie wg Google'a

A po co?

- Żeby o sobie pamiętać oczywiście. I żeby ewentualnie móc się poznać. Niestety, nie pomoże to mojemu image, bo ci, którzy mnie znają lepiej, rozwieją złudzenia nowych znajomych, ale co tam…

Strona nie jest indeksowana, a jej adres dostaje się tym, co trzeba, czyli krewnym, przyjaciołom i znajomym, których interesuje spotkanie w doborowym gronie. Nie poleca się więc rozpowszechnianie go jak profilu na FaceBooku.


czwartek, 17 października 2013

Pozdrowienia z Sycylii

Rozumiem, że ten i ów stracił już nadzieję, że tu kiedykolwiek znajdzie coś nowego… Podejmuję kolejną próbę nawrócenia… ;)



Wczoraj przyleciałem na Sycylię. Będę tu zastępował mojego współbrata, który musiał na kilka tygodni wyjechać z San Cataldo, gdzie mieści się Oaza Koinonii i gdzie nasi księża sprawują liturgię w pobliskim kościele rektorskim. 

Dziś jeszcze mały postój/przestój w pobliżu Trapani, gdzie wczoraj wylądowałem. Jutro mamy tu spotkanie dla małżeństw, a wieczorem przewidziano dojazd do domu, czyli do San Cataldo właśnie.

Przewidywany okres pobytu w ciepłych krajach - trzy tygodnie. Dziś mieliśmy tu ok. 30c. Lato!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz