Tłumaczenie wg Google'a

A po co?

- Żeby o sobie pamiętać oczywiście. I żeby ewentualnie móc się poznać. Niestety, nie pomoże to mojemu image, bo ci, którzy mnie znają lepiej, rozwieją złudzenia nowych znajomych, ale co tam…

Strona nie jest indeksowana, a jej adres dostaje się tym, co trzeba, czyli krewnym, przyjaciołom i znajomym, których interesuje spotkanie w doborowym gronie. Nie poleca się więc rozpowszechnianie go jak profilu na FaceBooku.


środa, 28 marca 2012

Pozdrowienia z podróży

Po dwóch dniach rekolekcji w kryminale jestem przekonany bardziej niż kiedykolwiek dotąd, że także tzw. Złoczyńcy, którzy rzeczywiście skrzywdzili niewinne osoby, sami są ofiarami zła. To oczywiście żadna nowość, ale wiedzieć to jedno, a słuchać, jak przyznają się do tego, co zrobili, to zupełnie co innego. Tymczasem przemieszczam się nocnym autobusem relacji Zamość-Słupsk, który na 4:20 dowiezie mnie do Bydgoszczy. Stantąd o ruszam jutro do Gniezna na ostatnie spotkanie z Tadziem. Mam nadzieje, że spotkam tam niektórych z Was. Do zobaczenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz