Tłumaczenie wg Google'a

A po co?

- Żeby o sobie pamiętać oczywiście. I żeby ewentualnie móc się poznać. Niestety, nie pomoże to mojemu image, bo ci, którzy mnie znają lepiej, rozwieją złudzenia nowych znajomych, ale co tam…

Strona nie jest indeksowana, a jej adres dostaje się tym, co trzeba, czyli krewnym, przyjaciołom i znajomym, których interesuje spotkanie w doborowym gronie. Nie poleca się więc rozpowszechnianie go jak profilu na FaceBooku.


czwartek, 31 marca 2011

Ludzkie gesty jana Pawła

Przeczytałem dzisiaj w "Rzepie" fragmenty wypowiedzi Arturo Mariego, papieskiego ex-fotografa na temat rozmaitych zachowań JP2. Przyznam, że tych scenek nigdzie wcześniej nie odnotowałem, więc może i Wam będzie miło popatrzeć.
Spójrzcie sobie na ten artykuł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz