No, to ruszamy. To znaczy ja ruszam, a właściwie już wyruszyłem w podróż do Izraela. Pierwszy etap właśnie dobiega końca. Mały hotelik w pobliżu Lotniska F. Hopina w Warszawie: tutaj spędzamy noc przed odlotem, bo do odprawy mamy się zgłosić o szóstej rano.
Nieźle się zapowiada, bo jak na standard noclegowni, miło, że mają internet w powietrzu. Mam nadzieję, że i w dalszym ciągu będę miał jakąś łączność ze światem.
A tymczasem idę spać. Doobra noc.
Pozdrawiam
Robert
Wysłane z iPhone'a
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz