Tłumaczenie wg Google'a

A po co?

- Żeby o sobie pamiętać oczywiście. I żeby ewentualnie móc się poznać. Niestety, nie pomoże to mojemu image, bo ci, którzy mnie znają lepiej, rozwieją złudzenia nowych znajomych, ale co tam…

Strona nie jest indeksowana, a jej adres dostaje się tym, co trzeba, czyli krewnym, przyjaciołom i znajomym, których interesuje spotkanie w doborowym gronie. Nie poleca się więc rozpowszechnianie go jak profilu na FaceBooku.


środa, 16 marca 2011

Izrael - wstęp do wstępu

No, to ruszamy. To znaczy ja ruszam, a właściwie już wyruszyłem w podróż do Izraela. Pierwszy etap właśnie dobiega końca. Mały hotelik w pobliżu Lotniska F. Hopina w Warszawie: tutaj spędzamy noc przed odlotem, bo do odprawy mamy się zgłosić o szóstej rano. 
Nieźle się zapowiada, bo jak na standard noclegowni, miło, że mają internet w powietrzu. Mam nadzieję, że i w dalszym ciągu będę miał jakąś łączność ze światem. 
A tymczasem idę spać. Doobra noc.


Pozdrawiam
Robert

Wysłane z iPhone'a

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz