Tak sobie siedzę przy biurku i myślę o Was wszystkich,
szanowni, kochani, drodzy...
Pewnie, że to niechlubny zwyczaj, pisać do wszystkich na raz, zwłaszcza na stronie www. Z drugiej strony każdemu z Was chcę życzyć tego samego: żebyście obfitowali w nadzieję i żebyście byli wolni od lęku. Tych dwóch rzeczy najbardziej do szczęścia potrzeba. A jeśli macie inne postulaty, napiszcie w komentarzach. :)
Aha, te rzeczy, których Wam życzę można znaleźć przy pustym grobie Zmartwychwstałego. Polecam!
P.S.: Wpis o niedzieli w Chicago jeszcze przed nami. Nie zapomniałęm.
Pięć lat VoiceOvera dla iOS
-
Skoro już odzywam się co najwyżej od wielkiego dzwonu, to przynajmniej
niech to będzie super okazja. :-)
Panie i Panowie, oto dziś mija pięć lat od pokaz...
11 lat temu
Święta, święta i po świętach... ale skoro Chrystus zmartwychwstał, to święto trwa nadal! :)
OdpowiedzUsuńŻyczę wszystkim zaglądającycm tutaj, aby ta świąteczna radość była z nami zawsze :)
Dorota z Antwerpii