Poczytajcie.
A tu cytacik na zachętę"
„W dzisiejszych czasach zbiorowe tożsamości, zbiorowe przeżycia są niepotrzebnym balastem, człowiek żyje własnym życiem, nie życiem „narodów", „klas", „społeczeństw", „państw"„. Czyżby? Kłótnie o system emerytalny, przywileje górnicze, system ochrony zdrowia czy o sześciolatki w szkole pokazują co innego – nie tylko chodzi w nich o rachunek indywidualnych korzyści i strat, ale także o to, które rozwiązania dotyczące zbiorowości są sprawiedliwe, które nie. Zresztą potrzeba wspólnoty jest uniwersalna, w całym ludzkim gatunku. Wielu mówi, że w wypadku Polaków sprawdza się tylko powierzchowna wspólnotowość od święta – tym bardziej dbajmy o wspólnotę państwową, bo państwo jest od pracy codziennej, a nie od święta.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz