Sformułowanie "znak życia" wydaje mi się bardziej niż na miejscu, skoro w Jerozolimie dzisiaj spore zamieszanie w związku z zamachem nieopodal dworca autobusowego. Spieszę donieść, że mnie tam nie było. W krytycznym momencie znajdowaliśmy się w Ain Karem, na przedmieściach Jerozolimy. Dzisiejszą noc, zgodnie z planem, spędzamy w kibucu Almog, oddalonym od Jerozolimy o około 40 kilometrów. Bardzo tu przyjemnie, roślinność palmopodobna, temperatura w chwili naszego przyjazdu wynosiła 20 stopni i był to wynik lepszy o dobre pięć albo sześć stopni niżw Jerozolimie.
Jutro podróż do Ovdy i przelot do Polski.
To tymczasem!
Pięć lat VoiceOvera dla iOS
-
Skoro już odzywam się co najwyżej od wielkiego dzwonu, to przynajmniej
niech to będzie super okazja. :-)
Panie i Panowie, oto dziś mija pięć lat od pokaz...
11 lat temu
....'bo swoim aniołom dał rozkaz o tobie,
OdpowiedzUsuńaby cię strzegli na wszystkich twych drogach'....
I dlatego jesteś bezpieczny - i wszyscy, którzy są z Tobą :)
A tu w Antwerpii Wiosna rozgościła się na dobre. Przyszła w poniedziałek i podoba się jej tutaj bardzo.
posyłam słoneczne pozdrowienia
Doroa